"Cześć!" mówię, zmuszając twarz do mojego najlepszego, pogodnego uśmiechu Księżniczki. "Jest kawa! Siadajcie!"
Luca tylko jeszcze bardziej zwęża na mnie oczy, podejrzliwy, i idzie na drugą stronę stołu, siadając obok Jessego.
Ściska mnie w żołądku – Luca prawie zawsze siada obok mnie. A chociaż Ben zajął dziś jego miejsce… nie wiem. Coś w sposobie, w jaki Luca nie spuszcza ze mnie wzroku, nawet
















