Ależ oczywiście, czas płynie, i w końcu przestajemy się całować, kiedy sytuacja znów się zaognia. Bo to, co powiedział wcześniej Jackson, było prawdą – to nie jest ani czas, ani miejsce na takie rzeczy.
Jakoś się od siebie odsuwamy, choć nigdy tak naprawdę nie jesteśmy dalej niż cal od siebie, i poświęcamy chwilę na to, by się wygodnie rozsiąść, organizując nasze zapasy i robiąc inwentaryzację, z
















