— *Kurwa, nienawidzę cię, Vander Thorne.*
Vander poczuł skurcz w żołądku na dźwięk ostateczności tych słów. Lo mówiła mu to już wcześniej, ale tym razem było inaczej – poczuł to tak boleśnie, jakby wbiła mu nóż w pierś.
Zanim podjął świadomą decyzję, zerwał się z krzesła i stanął przed sztywną postacią Lo. Kiedy wyciągnął do niej rękę, tym razem nie drgnęła. Było w niej zbyt wiele ognia,
















