Być może wynikało to z faktu, że Vander ostatnio czuł potrzebę introspekcji, przyglądając się uważnie w lustrze i uznając to, co w nim widział, za absolutnie odpychające. A może chodziło o to, że od około dwóch godzin Sojusz Północny mógł być na prostej drodze do wojny. Tak czy inaczej, Vander czuł potrzebę rozgrzeszenia.
Ostatnie półtorej godziny życia spędził na łagodzeniu skutków ze swoim ojce
















