Kiedy Lo otworzyła oczy, napotkała własne szare spojrzenie. Wzdrygnęła się, zaskoczona widokiem reszty samej siebie powoli wyłaniającej się z pustki, zaczynając od oczu i rozrastając się na zewnątrz, aż stanął przed nią lustrzany obraz jej osoby.
Wpatrywała się z otwartymi ustami w swoją wierną kopię. Miedziane loki opadające do talii kaskadowymi falami, jej ulubiona czarna jedwabna piżama, nawet
















