Zazdrość. Do tego to się wszystko sprowadzało. Pieniądze, status, władza… nie trzeba było podejmować decyzji zmieniających świat, by pożądać tych rzeczy. Każdy, od przywódców narodowych po złośliwe barmanki, pragnął tego samego, na swój własny sposób. O ile oczywiście miało się na tyle przywilejów, by nie martwić się o ważniejsze sprawy.
Lo niemal nie mogła winić dziewczyny za jej zawiść. Roz
















