– Twoja twarz jest lustrem moich własnych myśli – odezwał się Dante, który stał obok, uważnie studiując wyraz twarzy Vandera, gdy ten odkrywał tę surrealistyczną prawdę z historii swojej rodziny. – Jak myślisz, jak to się właściwie stało?
Vander pokręcił głową. – Rodzina tracąca status Alfy? Nie mam pojęcia. Nigdy wcześniej nawet nie słyszałem, żeby coś takiego miało miejsce.
Dante rozłożył ręce,
















