Kiedy grupa cienistych postaci wyłoniła się z ciemności i skoczyła na ich prowizoryczne obozowisko, byli gotowi. Vander, Dante i Lachlan spędzili popołudnie na wymianie opowieści wojennych z czasów treningu dla Alf. Godziny ciągnęły się dłużej, niż którykolwiek z nich przewidywał, ale ani przez chwilę nie stracili czujności.
Ktokolwiek to był, nie był amatorem. Słońce zdążyło w pełni zajść, zanim
















