W wataże Arctic Eclipse w zwyczaju było jadanie kolacji ze wszystkimi. To dlatego mieli swój pawilon. Zimą rozpalano wewnątrz palenisko, a wokół zawieszano grube płachty z owczej skóry, by zapewnić wszystkim ciepło.
Skierowałam się do domu i poszłam wziąć prysznic w dużej przeszklonej kabinie, w której znajdowało się więcej słuchawek prysznicowych, niż ktokolwiek by potrzebował, ale po pracy w og
















