Perspektywa Damona
Spojrzałem na miasto. Dobiłem targu z kilkoma podejrzanymi partnerami, a oni zażądali swoich pieniędzy zdecydowanie zbyt wcześnie. Musiałem się nimi zająć. Miałem na nich dowody i zamierzałem wydać ich władzom, ale ci, którzy by zostali, potrzebowaliby nieco bardziej namacalnej, śmiertelnej formy kary.
Otrzymałem odpowiedź na moje problemy, kiedy to do mojej jaskini wkroczył wyj
















