– W końcu pękł – oznajmił mi Callum.
Wilk, którego głodził od tygodni, w końcu się złamał. Callum utrzymywał go przy życiu, ale nie dawał mu jeść; był zdrowy, lecz wygłodniały. W końcu poddał się po tygodniach patrzenia na posiłek będący tuż poza jego zasięgiem.
Zeszłam z nim do cel. Zostałam poza zasięgiem wzroku, ale chciałam słuchać, chciałam wiedzieć. Jeśli był gotów mówić i powiedzieć nam, ja
















