*Serena*
Zobaczyłam siebie w jego oczach w dniu, w którym się poznaliśmy. Mieniłam się i lśniłam dla niego. Trzymał mnie tak delikatnie, gdy spałam twardo w jego ramionach, a jego dłonie dbały o mnie, gdy kładł mnie na moim starym łóżku.
Obserwował mnie częściej, niż zdawałam sobie sprawę. Tyle obrazów mnie w ogrodzie, pomagającej szczeniętom w nauce, walczącej, biegającej. Gdzie on był, kiedy tak
















