Punkt widzenia Sheili
Już świtało. Obudziłam się wcześniej niż zwykle. Po prostu nie mogłam zasnąć. W klatce piersiowej wciąż czułam ból i z jakiegoś powodu męczyły mnie bóle głowy, które zawsze trwały kilka godzin.
Szłam samotnie długim korytarzem zamku, ubrana w długą suknię z błękitnego aksamitu. Ria miała na ten dzień wyznaczony patrol, podobnie jak Brielle. Jeśli chodzi o Killiana, powiedzian
















