Punkt widzenia Killiana
Przeszywający krzyk sprawił, że ziemia pode mną zadudniła, a oślepiające niebieskie światło przykryło ciemność, uniemożliwiając księżycowi bycie świadkiem czegokolwiek. Nie widziałem cholernego nic.
Ziemia wokół mnie została oblana nieznaną energią. Była tak potężna, że zmusiła mnie do zmiany z wilczej postaci na ludzką.
Głośne krzyki trwały dłużej, wzburzając spokojne powi
















