Punkt widzenia Leonarda Blacka
Kaiser warknął ponownie. Był wściekły i gotowy, by zabijać. Denise podbiegła do łóżka, kładąc ręcznik na czole Sheili, która wciąż była nieprzytomna.
– Nie ma, kurwa, mowy, żeby ten dupek ją odzyskał! – krzyknął, łącząc się myślowo z wojownikami watahy. „Wataha jest atakowana. Walczyć, by zabić!” To był rozkaz.
Zmarszczyłem brwi, myśląc. Kai podbiegł do mnie. – Ona n
















