Punkt widzenia Thei
„Thea, jedyne co dla mnie jasne, to fakt, że czujesz się niepewnie, i potrafię to zrozumieć, bo gdy tylko klątwa zostanie złamana, osobiście wyprowadzę cię z tej watahy. Jesteś o coś zła, nie jestem pewna o co i szczerze mówiąc, nie obchodzi mnie to.” Ta latawica mruknęła, formując lekki uśmiech, który sprawił, że krew w moich żyłach zapłonęła wściekłością. „Jestem zbyt zajęta
















