Punkt widzenia Killiana
– Co?!
Sheila. Obdarzoną?
– O czym ty mówisz, Valerie? – mruknąłem, opierając się o stół, który stał między mną a nią. – Jak moja partnerka może być Obdarzoną?
– Wiem, jak to brzmi, ale to nie jest całkowicie niemożliwe – powiedziała Valerie, zwracając się do wszystkich. – Wszyscy możemy się zgodzić, że dzisiejszej nocy widzieliśmy rzeczy niemożliwe.
– Tak, zaczynając od te
















