Punkt widzenia Sheili
Nie mogłam tego dłużej znieść, zamknęłam oczy i westchnęłam. – Ci pieprzeni dupkowie, Morgan, to moi bracia – powiedziałam, otwierając oczy. Moje błękitne kryształy spoczęły na wściekłym spojrzeniu Morgana.
– Co ty, do diabła, wygadujesz, Sheila? – Dłonie Morgana chwyciły mnie mocno za ramiona, a jego paznokcie wbijały się w moje ciało. Był wściekły, jego spojrzenie było mord
















