Punkt widzenia trzeciej osoby
Killian wybiegł z jej komnaty, ciężko dysząc. Jego oddech był głęboki i urywany.
Kurwa! Wciąż nie mógł uwierzyć w to, co właśnie zaszło między nim a Sheilą. To nie powinno było się wydarzyć. Popełnił kosztowny błąd. Pocałowanie Sheili było ostatnią rzeczą, o jakiej myślał, a jednak to zrobił. Kompletnie stracił nad sobą panowanie, widząc ją w ramionach innego mężczyzn
















