Punkt widzenia Killiana
Nie wiedziałem, kiedy zasnąłem, ale wiedziałem, że to sen. To po prostu musiało być to. Coś było potwornie nie tak; byłem cały we krwi. Ale to nie była moja krew. Do diabła, nawet nie krwawiłem, przynajmniej nie fizycznie. Ale moje serce wyło z bólu. Szedłem przez ciemność, a jedynym, co podążało moim śladem, były promienie księżyca. Krew była wszędzie; martwe wilki i czaro
















