Punkt widzenia Valerie
Naciągnęłam wełniany kaptur zakrywający moje lśniące czarne włosy, przechodząc przez czarne, gigantyczne bramy Rady Najwyższej. Odetchnęłam spokojnie, a świeże powietrze wpadło do mojego nosa, uwalniając niepokój, który zatykał mi pierś w drodze tutaj.
U mojego boku szedł Alfa Killian ze stada Crescent North. Odwrócił się do mnie, kiwając lekko głową, i razem udaliśmy się do
















