Narracja trzecioosobowa
Killian poczuł ostre ukłucie w duszy i coś w nim się obudziło. Coś niebezpiecznego i mrocznego. Rozprzestrzeniało się po każdej kości w jego ciele, zakażając krew ciemnością. Walczył z całych sił, by uwięzić demona w swojej piersi. Ale ten był o wiele silniejszy, pragnąc wolności i dominacji. Bez ostrzeżenia jego powieki zatrzepotały i otworzyły się, płonąc jasną czerwienią
















