Punkt widzenia Leonarda Blacka
– Ta z proroctwa nadal żyje! – odezwała się Amelie, a jej oczy lśniły niedowierzaniem, zmieszaniem i szokiem. Jej usta wykrzywiły się w uśmiechu, gdy wśród członków Rady wybuchły szepty.
Nie zwracałem na nich uwagi. Moje ciemnoniebieskie oczy wpatrywały się w zmieszaniu w Krwawy Księżyc wiszący na niebie.
Coś było nie tak! To nie mogło się dziać. Krwawy Księżyc na ni
















