Punkt widzenia Sheili
Obserwowałam odbicie Killiana przez zaszklone oczy. Przyciągnął mnie w ramiona, a strach wykrzywił rysy jego twarzy.
– Hej, nie lubię widzieć cię w takim stanie. Porozmawiamy później, teraz potrzebujesz odpoczynku, musisz się przespać – powiedział Killian, kładąc mnie na łóżku. Wślizgnął się obok mnie, naciągając na nas kołdrę.
Oparłam głowę na jego piersi, a jego potężne ram
















