Punkt widzenia Sheili
Zatrzymałam się tuż przed komnatą Thei. Zamiast zapukać, uniosłam dłonie w powietrze. Chwyciłam za klamkę, ale drzwi były zamknięte.
Westchnęłam niecierpliwie, zdejmując czarną bransoletkę, którą miałam na nadgarstku. I zaledwie szeptem sprawiłam, że usłyszałam kliknięcie zamka. Założyłam bransoletkę z powrotem na nadgarstek i powoli weszłam do komnaty Thei.
Moje oczy omiotły
















