Punkt widzenia Killiana
Połączyłem się myślowo z Riannon, a ona poinformowała mnie, że Sheila właśnie wróciła do swojej komnaty. Rzuciłem papiery, które trzymałem w dłoniach, na drewniany stół i wstałem z krzesła. Ruszyłem sprężystym krokiem do drzwi i skierowałem się prosto do komnaty Sheili, która znajdowała się w prawym skrzydle zamku.
Dotarłem tam w mgnieniu oka, położyłem dłoń na klamce, otwi
















