Punkt widzenia Sheili
Mój ojciec ją zabił.
Mój ojciec zabił Calli.
Poczułam ból przeszywający moją klatkę piersiową na te wieści i na widok Devona w tak zdruzgotanym stanie.
– Co się stało? – zdołałam zapytać ponownie.
– Została wybrana jako jedna z młodych dziewcząt, które miały zostać wysłane do Watahy Szarych Wilków. – Devon wydusił z siebie między szlochami.
Przykryłam usta dłonią. Wataha Szar
















