Narracja trzecioosobowa
Killian wypuścił głośno powietrze. Rozejrzał się i stwierdził, że znów znajduje się w komnacie Sheili.
— Udało się? — Morgan zbliżył się do łóżka.
Gdy jego wzrok padł na nieprzytomną Sheilę, Killian dotknął jej ciała; nie było już tak zimne, jak jeszcze kilka minut temu. Oddychała normalnie, a jej serce biło w piersi z normalną prędkością.
Uśmiech zagościł na jego ustach; w
















