Punkt widzenia Killiana
Po prostu nie mogłem usiedzieć w miejscu. Ryker szalał we mnie, pragnąc uwolnienia, pragnąc być z naszą partnerką. Ale ja nie mogłem sobie na to pozwolić. To był na to najgorszy czas. Mroczny ból w mojej piersi wciąż przybierał na sile. Jęknąłem z frustracji, zmiatając wszystko, co stało na moim stole.
Mój umysł nie był w stanie tego znieść. Moje szorstkie dłonie mocno szar
















