– Po tym wszystkim, co mi zgotowałeś – powiedziałam i odrzuciłam kartkę na bok.
Skończyłam jeść, ale dręczyło mnie okropne przeczucie.
Skąd ten miły gest po tym, jak kazał zabić niewinnego człowieka, wysłał swoją nauczycielkę, żeby potraktowała mnie jak ostrzałkę do swojej laski, a potem mnie podtapiał?
To wszystko wydarzyło się w ciągu pierwszych dwudziestu czterech godzin. Nie było cholernej s
















