Emanuel chwycił ją za ramię i przesunął za siebie. Przyjął postawę obronną przed nią, osłaniając ją przed złowrogim spojrzeniem w oczach Dariana.
Stanęłam między dwoma samcami i patrzyłam, jak Iliana drży ze strachu za swoim partnerem. To się nie działo.
Znam Ilianę, nigdy nie próbowałaby nikogo skrzywdzić – a co dopiero zabić człowieka – dlaczego Elise jej nie chroniła?
A oto stałam ja, obiecawsz
















