Byłam w przymierzalni i słuchałam gwarnych rozmów klientów na zewnątrz. Sklep pękał w szwach, a sprzedawcy biegali jak szaleni, próbując obsłużyć każdego, ale ja po prostu wzięłam swoją sukienkę i weszłam prosto do środka, by ją przymierzyć.
Stojąc przed lustrem w tej kreacji, nie mogłam wyjść z podziwu, jak w niej wyglądam. Bawiłam się włosami, układając je w różne fryzury, by sprawdzić, która bę
















