Pożądanie w ich oczach było głębsze niż otchłanie Atlantyku i nie robili nic, by je ukryć. Ciemne oczy wirujące poczerniałymi nićmi, ukazujące miłość, podczas gdy w rzeczywistości wszyscy chcieli ciała, a nie uczuć.
Jego dłoń spadła mocno na jej tyłek, a skowyt, który opuścił jej usta, sprawił, że zacisnęłam szczękę jeszcze mocniej.
– Musisz ich poznać – wychrypiała Iliana. Jej chrapliwy głos drża
















