Za ścianą rozległ się dzwonek, po czym otworzyły się kolejne drzwi, przez które w rzędzie weszło pięciu służących, trzymających duże srebrne tace pełne talerzy. Przy lewej ścianie pokoju znajdował się owalny stół nakryty srebrną zastawą i ozdobiony długimi świecami w srebrnych świecznikach z małymi, migoczącymi płomieniami. Wszystko wyglądało na drogie i starannie zaplanowane.
Mężczyźni zajęli swo
















