— Co ja ci kiedykolwiek zrobiłam?
Złapał moją rękę i naciął skórę, upuszczając moją krew do mikstury.
— Ty nie zrobiłaś nic, Hazel.
— Więc dlaczego to robisz? Czy to jego — czy to Dariana nienawidzisz?
Zade spojrzał na mnie, jakby oskarżenia, które wysuwałam, były dziecinne, ale musiało coś w tym być. Nikt nie robił złych rzeczy dla samej draki.
— Nie — odpowiedział po prostu.
— Więc dlaczego, kur
















