PUNKT WIDZENIA HAZEL
Cokolwiek znaczyło to imię i do kogokolwiek należało, ta osoba zasługiwała na medal za to, co zrobiła z Darianem.
Jego twarz zrzedła po raz pierwszy, odkąd go poznałam, a jego oczy wyglądały na nawiedzone wspomnieniami o osobie, która nosiła to imię. W jego oczach pojawiły się emocje i po raz pierwszy nie była to nienawiść ani sadystyczna wesołość, lecz coś łagodniejszego, głę
















