Pierwszą rzeczą, która we mnie uderzyła, była cisza. Nie wiem dlaczego, ale spodziewałam się, że miejsce to będzie tętnić od rozmów, a ważni ludzie będą w pośpiechu przemierzać korytarze, jednak było tu upiornie cicho, a chłodny podmuch wiatru owiewający moje ramiona przyprawił mnie o gęsią skórkę.
„Jeśli rozglądasz się za innymi ludźmi, to ich nie znajdziesz, ta część jest przeznaczona wyłącznie
















