Z perspektywy Lydii
Wreszcie zamknęłam teczkę, po uprzednim podliczeniu wszystkich kalkulacji. Wczoraj wróciliśmy z trzydniowych wakacji.
Nie mogę powiedzieć, że mi się nie podobało. Całe dnie spędzałam na plażach, a noce w jego łóżku; to było nieuniknione, wiedziałam, że przed seksem nie ucieknę.
Próbowałam różnych rodzajów jedzenia, a w szczególności napojów, z racji mojego odwodnienia. Pozwolił
















