Z perspektywy Autora
– Dbasz o siebie?
Zapytała Lydia swojego ojca.
– Tęsknię za tobą...
– Ja za tobą też...
Powiedział Fletcher, delikatnie trzymając jej dłoń. Spacerowali po ogrodzie ośrodka odwykowego.
– Nie martw się, dbam o siebie...
Lydia uśmiechnęła się.
– Jest jakaś poprawa... Czy to dla ciebie trudne?
Wiedziała, że rzucenie narkotyków nie jest łatwe, ale cieszyła się, że starał się dla ni
















