Punkt widzenia autora
Lucian wrócił do domu tego samego dnia. Lekarze nie byli w stanie go powstrzymać.
Nie chciał zostawać w nudnym pokoju, nie miał na to nastroju. Nigdy w życiu nie czuł się tak smutny.
Minął cały dzień i nie widział Lydii od ich porannej rozmowy. Chciał zapytać matkę, „czy naprawdę odeszła?”, ale tego nie zrobił. Nie chciał pokazać Lydii, że żałuje swojej decyzji.
Wszedł do dom
















