Z perspektywy Autora
Trzy miesiące później.
Lydia rozejrzała się i ostrożnie wślizgnęła do ich sypialni. Uśmiechnęła się diabolicznie na widok Luciana śpiącego na łóżku.
Na palcach zbliżyła się do niego i zdarła z niego pościel, ale jej twarz przybrała wyraz zdezorientowania, gdy zamiast Luciana zobaczyła stertę poduszek.
– Aaa!
Pisnęła, gdy chwycił ją od tyłu.
– Mam cię.
Lucian przyparł ją do ści
















