Z perspektywy narratora
Luc zamknął oczy i pozwolił zmysłom uwolnić się, aby wyobrazić sobie kobietę.
„Powiedz mi, jak ona wygląda?”
Zapytał Evan.
„Czarne włosy, długie i lśniące”
Odpowiedział.
„Jasna skóra i pyzate policzki…”
Brwi Evana uniosły się, gdy ten zaczął opisywać Lydię.
„Małe, różowe usta…”
Lucian zmarszczył mocno brwi, gdy w jego głowie wezbrała fala bólu.
Jego oczy otworzyły się gwałt
















