Z perspektywy autora
Lydia przyglądała się sukienkom, które przysłała jej Aria. Wszystkie markowe i przepiękne. Nie mogła uwierzyć, że to naprawdę dla niej.
"Zabierz to z powrotem... Nie mam na to miejsca w pokoju..."
Powiedział Luc swobodnie, spoglądając w ekran laptopa na kanapie.
"Masz ogromną garderobę... Nie martw się o to."
Odparła Aria z szelmowskim uśmiechem.
"Lydio, podoba ci się?"
Spojrz
















