Z perspektywy Luciana
Nikt nigdy tak nie działał mi na nerwy. Ta pieprzona dziewczyna.
Szarpnąłem ją za ramię, gdy tylko spróbowała wyjść, naprawdę ma z charakterek. Zupełnie nie pasuje do jej postury.
Zachłysnęła się powietrzem, nie spodziewając się, że tak po prostu odciągnę ją do tyłu.
"Lucian?"
Aria krzyknęła na mnie. Wydaje się być bardziej przejęta tą dziewczyną. Gówno mnie to obchodzi, z ja
















