Perspektywa narratora
"Lydio, zaczekaj!"
Zawołał za nią Lucian, ale go nie słuchała.
"Powiedziałem stój, w tej chwili!..."
Jego ton głosu sprawił, że się zatrzymała.
Odwróciła się i spojrzała na niego.
"Zabiłeś go..."
Płakała.
"Był niewinny."
Kilka głow na parkingu odwróciło się w ich stronę. Ale wszyscy odeszli po zaledwie jednym morderczym spojrzeniu Luciana.
Lucian zrobił krok w jej stronę.
"Wk
















