Perspektywa Luciana
"W porządku."
Rozłączyłem się i podszedłem do okna. Moja mała myszka naprawdę myślała, że może tak po prostu sobie wyjść, a ja nie będę na to przygotowany. Nie może opuścić tego domu.
Czasami naprawdę mnie to bawi, jak bardzo potrafi być naiwna. Siedzi w ogrodzie z nadąsaną miną. Czuję się winny, ale nie mogę pozwolić jej odejść.
Teraz jest moja.
Może wyczuła moją obecność. Spo
















