Zimne nocne powietrze uderzyło w jej twarz, dając krótką ulgę od dusznej atmosfery lochu, ale gdy ponury strażnik przytrzymał otwarte drzwi samochodu, Elara wiedziała, że prawdziwa bitwa dopiero się zaczyna. Kaelen Vane nie tylko ją odnalazł; on upomniał się o nią i nie miał absolutnie żadnego zamiaru pozwolić jej odejść.
Poruszał się z przerażającą gracją, a jego potężne ramiona owijały jej potur
















