Kaelen wycofał się niemal całkowicie i znów pchnął mocno; jego potężny członek rozciągał jej drobne łono do granic możliwości, sprawiając, że Elara rozchyliła usta i sapnęła z szeroko otwartymi oczami.
— O Boże, jesteś taki wielki — wydyszała, gdy gwałtownie spenetrował jej ciasne wnętrze.
— W takim razie myślę, że musimy ćwiczyć więcej każdego dnia, żebyś przyzwyczaiła się do mojego rozmiaru — po
















