— Proszę pani, pan Vane był ostatnio widziany z projektantką wnętrz, Elarą Thorne, i jeszcze nie wrócił do domu — zameldował informator Syrennie, sprawiając, że ta zacisnęła zęby z frustracji.
— Powinieneś był mieć go na oku. Dowiedz się, gdzie jest — rozkazała ostro Syrenna.
— Pani mnie wpędzi do grobu. Ledwie uniknąłem przyłapania przez ochroniarza pana Vane’a. Przykro mi, ale nie mogę już tego
















