Elara wzięła powolny łyk swojego drinka, delektując się smakiem. "Pracuję nad twoim apartamentem i wkrótce będzie gotowy," powiedziała lordowi Alaricowi, a jej oczy błyszczały pewnością siebie.
Lord Alaric leniwie obracał lód w szklance ze szkocką, a jego wzrok utkwiony był w bursztynowym płynie. "Nie spiesz się, Elaro. Nie goni mnie czas," odpowiedział, a jego głos był spokojny i niespieszny.
"Mo
















